piątek, 11 grudnia 2015

B.A.P - Tato poznaj mojego chłopaka (Zelo)


Z Zelo chodziłaś już prawie rok. Byliście zgraną parą, Bardzo się kochaliście, uczucie po chwili nie odchodziło wręcz jeszcze bardziej nawracało.Wszyscy się dziwili jak ze sobą wytrzymujecie  tyle czasu. Robiło się powoli ciemno. Może było gdzieś około 19. Kierowaliście się w stronę twojego domu. Weszliście przez bramkę, zaczęłaś szukać kluczy od domu. Jak zwykle o tej porze byłaś sama w domu. Mama w pracy, tata w delegacji i nie miałaś rodzeństwa. Tylko ty, rodzice i pies Chiko. Weszliście do środka w progu powitał was zwierzak skacząc. Automatycznie chłopak poszedł do twojego pokoju, a ty wyciągnęłaś lody z zamrażarki, nałożyłaś dwie porcje i  poszłaś w ślady ukochanego. Po zjedzeniu chłodnego deseru rzuciłaś się na łózko. 
- Tak mogę żyć od razu chłodniej... - odezwałaś się leżąc i patrząc jak zareaguje na to Zelo. 
Ku twojemu zdziwieniu chłopak położył się obok.
- Święte słowa. - potwierdził twoją wypowiedź
Ucieszona decyzją swojej miłości, usiadłaś mu na kolana, a ten syknął z bólu. 
- Coś się stało? - spytałaś podnosząc lekko pupę.
- Zapomniałaś o barierce od łóżka. 
- Przepraszam - stwierdziłaś ze  skruchą.
Kiedy chciałaś wstać, chłopak za biodra przyciągnął cię do siebie. 
- Nie uciekaj.  - zaśmiał się 
W tej chwili usłyszałaś że ktoś wchodzi do domu. 
- Zapomniałam, że tata miał przyjść!- krzyknęłaś półgłosem.
Wyszłaś z pokoju i przywitałaś ze swoim ojcem.  Za tobą wyszedł też Zelo. 
- Tato poznaj mojego chłopaka.- stwierdziłaś kierując wzrok na chłopaka. 

2 komentarze: